Podziel się
Bookmark
A A A
  • Mapa imprez

    rozwiń

3 x kobieta!

Kategoria: Muzyka, Literatura

Już wiadomo! I Górnośląską Nagrodę Literacką "Juliusz" odebrała autorka opowieści o Katarzynie Kobro - Małgorzata Czyńska. Zapraszamy na spotkanie z laureatką jutro w halo! Rybnik o godzinie 15:00!

Wybór był trudny, przyznać może to każdy, kto sięgnął po nominowane książki. Po pierwsze należy podkreślić znakomity styl literacki wszystkich trzech publikacji, z których każda jest perełką swojego gatunku - w każdym przypadku tak innego. Eksperyment, optyka mniejszości - skok w przestrzeń, chciałoby się rzec - takie właśnie słowa przychodzą mi na myśl w związku z nominowanymi książkami. Ten skok w przestrzeń to chyba tutaj przede wszystkim niezwykłe zaufanie do tego, który czyta - że zechce podjąć zaproszenie do innego niż jego własny świata, że pozwoli poprowadzić się w miejsca, w którym jeszcze nie był i spojrzy przychylnie na nowe rzeczy, które zobaczy. 

W tym sensie książki naszych nominowanych są także zaproszeniem do przyjaźni z literaturą, która jest fascynującą przygodą - trochę śmieszną, trochę straszną, zawsze jednak interesującą, nawet, kiedy nie do końca rozumiemy, co się dzieje. Te sytuacje, kiedy czegoś nie pojmujemy do końca są bardzo cenne - pozwalają nam spojrzeć wgłąb siebie i poszukać odpowiedzi, na co nie zawsze mamy czas. Literatura daje nam ten czas - nie wymaga odpowiedzi czy reakcji natychmiast. Do książki można wrócić kiedykolwiek - w tym podobna jest do cierpliwego przyjaciela.

Jurorzy I Górnośląskiej Nagrody Literackiej "Juliusz" zaprzyjaźnili się z wszystkimi trzema książkami, jednak ciężar wyboru tylko jednej wzięli na siebie już u początków swojej pracy. Wyłonienie zwyciężczyni to trud, za który całemu jury należą się brawa. Te owacje wybrzmiały podczas dzisiejszego wieczoru wielokrotnie. 

Nagroda przypadła ostatecznie Małgorzacie Czyńskiej, autorce książki niemal naukowej - "do czytania w pociągu i w łóżku, ale też nie do pogardzenia dla znawców tematu"*. Czytelnikami "Kobro. Skok w przestrzeń" stali się odbiorcy w różnym wieku, o różnych zainteresowaniach i oczekiwaniach wobec literatury. Biografia awangardzistki niezwykle ciekawie wpisuje się także w motyw przewodni Rybnickich Dni Literatury. Spotkaliśmy się w ramach RDL z wieloma wspaniałymi bohaterkami, m. in. z Danutą Wałęsą, Krystyną Jandą, Marią Pawlikowską-Jasnorzewską (w trzech osobach - kto był, ten wie), Martą Frej, Martą Abramowicz, Agatą Tuszyńską, Hanną Śleszyńską, Magdą Umer... a dziś przypadło spotkanie z twórczością Wisławy Szymborskiej. W tym towarzystwie nagordzona autorka z pewnością nie będzie się czuła osamotniona.

Laudację, która rzuciła światło na wybory poczynione przez Kapitułę na pierwszym etapie działań, odczytała jej przewodnicząca - dr hab. Anna Kałuża, ogłaszając zarazem laureatką Małgorzatę Czyńską. Nagrodzona, nie kryjąc zaskoczenia, powiedziała, że właściwie nie była przygotowana, aby wygłosić zwycięską mowę, ponieważ niezwykle wysoko oceniła konkurencję. Podziękowała także swojej bohaterce - za skok w przestrzeń, dzięki któremu napisała zwycięską książkę. Statuetkę wręczył laureatce Prezydent Miasta Rybnika - Piotr Kuczera.

Wydawałoby się, że oto emocje opadły - jednak już od pierwszych sekund spektaklu "Fortuna plays Szymborska" publiczność poczuła, że to z pewnością nie koniec wrażeń. Jazzowo-elektroniczne impresje wyczarowały wraz z poezją noblistki wydarzenie niezwykłe. Samo doświadczenie słuchania wierszy w interpretacji ich autorki porusza serce każdego fana literatury - tutaj pole skojarzeń poszerzono o ilustracje, światła (TZR to wspaniałe miejsce!), dźwięki, które są spoza tej poezji, nadając jej zaplanowany przez twórców kontekst. Dzięki temu bohaterka spektaklu miała okazję przemówić do nas w niepowtarzalnych okolicznościach, które sprawiały, że nawet na doskonale znane nam wiersze (jak choćby "Cebula") spojrzeliśmy inaczej. Rzucony na ekran slajd przemawiał głosem poetki, nierzadko jednocześnie z dźwiękiem trąbki, która powtarzała słowa Wisławy Szymborskiej. To była niezapomniana podróż w imaginarium wierszy jednej z najważniejszych kobiet ubiegłego stulecia. 

Cały wieczór można streścić tak: Czyńska. Kobro. Szymborska. I nie trzeba by dodać nic więcej.

 


*cytat z recenzji Doroty Jareckiej

Fot. W. Troszka

Tagi:

Dodane

Galeria

Mapa - rozwiń

Komentarze Zarejestruj się lub Zaloguj się, aby dodać komentarz